Witam
Zaczne moze od tego, ze znow zlapala mnie tzw.'glupawka przedegzaminacyjna'
(czyli jak co semestr przed egzaminami mam ochote robic wszystko tylko nie
to co trzeba).
Powiedzmy, ze mam :
-reaktor atomowy szt.1;
-materialy pedne (wszystko tylko nie wodor);
-silnik korzystajacy z powyzszych zasobow;
-materialy ciezsze niz przewiduje ustawa (jakakolwiek... powiedzmy, ze 2
taczki cementu ;-) do przewiezienia;
- ... i materialy do zesrubowania tego wszystkiego (cos z kilkaset Mg ;-)
Poniewaz jestem mlody, glupi i nieuznaje autorytetow ludzi, ktorzy twierdza,
ze to sie nie oplaca/ nie da/ lepiej zrobic to po mojemu/ poczekajmy az
ufoludki same nam kosmos oddadza* zaczynam liczyc... na poziomie szkoly
sredniej (psory za wyglad, ale ciezko tu sie wzory pisze) :
(* niepotrzebne zostawic)
Zalozenia :
czas dt=1s; masa m=1kg;
przyrost energii dE=1Jul;
(d - oznacza delta)
Obliczenia :
F=m*a gdzie : a=dV/dt
W=dE dE=m*(dV^2)/2
podstawiamy m=1
dE=(dV^2)/2
2*dE=(dV^2)
dV=Pierwiastek(2*dE)
dE=1
dV=1,41 m/s;
a=dV/dt przy dt=1s;
a=1,41 m/s^2;
F=m*a
Otrzymujemy :
Przy mocy P=1J/1s=1W;
ISP jezeli pamiec mnie nie myli w m/s takze jest wyznaczana, wiec :
ISP(1W)=1,41 m/s;
Przy mocy P=1MW;
ISP(1MW)=1 410 000 m/s
Zakladajac 1% sprawnosc napedu :
ISP(1MW-1%)=14 100 m/s
(silniki chemiczne - spalajace tlen i SiH maja sprawnosc ok.4-3,5%)
Mozna zauwazyc, ze podnoszac moc reaktora mozna uzyskac
wiekszy impuls jednostkowy.
Wiec niech mi ktos powie, dlaczego ludzie uparli sie na ten przeklety
latwoparujacy wodor? Przeciez on jest cho... diablo nieekonomiczny - i
zbiorniku duze, i zgubic go latwo... a impuls wlasciwy mozna w razie spadku
sprawnosci (w graniczach rozsadku) podniesc uzywajac potezniejszych
reaktorow.
A teraz z innej beczki :
polowa lat 50tych - lotniczy reaktor 1MW - masa 16Mg. Oslona kabiny zalogi
12 Mg. Zabudowany na Covair B-36 o masie uzytecznej 99 Mg. Poniewaz latal
uzywajac silnikow konwencjonalnych zostawmy mu 19 Mg benzyny, smarow
(seryjnie mialy ponad 60 Mg - w locie na maly zasieg) itd. Oznacza to, ze
masa reaktora i oslon ma co najwyzej 80 Mg (a pomijam tu wogole aparature
badawcza, ktora przeciez z powietrza nie jest!)
52MW zespol napedowy na okretach ma mase nie wieksza niz 3000 Mg (przy
masie okrety 8.5 tys. Mg chyba wiecej nie ma...??? Kto by to zaaprobowal? )
przy wymianie pretow paliwowych co 10 lat. Caly program prob w locie X6
trwal 2 lata (przy 47 lotach laczny czas nie mogl przekroczyc 300 h), wiec
jak widac masa nie rosnie tu liniowo (podejrzewam, ze pierwiastek3go stopnia
z iloczynu mocy i czasu x stala dobrze przyblizalby ta zaleznosc) zwlaszcza,
ze na okretach nikt o kilka dodatkowych ton awantury by nie zrobil byle miec
pewnosc, ze reaktor jest dobrze zabezpieczony.
Silniki uzywajace energi cieplnej reaktorow (ktorej produkuja wiecej niz
elektrycznosci, wiec byloby jej wiecej niz ten 1MW) do rozpedzania cieklego
wodoru (np.Timberwind 75) maja stosunek ciagu do masy na poziomie 30 (przy
ISP 1000s). Mozna wiec chyba za (cene masy - stosunek C/M na poziomie 15)
dostosowac jednostki do innych paliw (z przeprowadzonej przeze mnie
symulacji w arkuszu kalkulacyjnym to i tak sie bardziej oplaca niz targanie
z ziemi wodoru na ksiezyc by zrobic tam paliwo, a chemiczna wyprawa na
Marsa, to wogole na absurd zakrawa). Cieplo to przeciez nie jedyny sposob
na rozpedzanie atomow, wiec mozna by uzyc jednoczesnie np.
nadprzewodnikow i ciepla.
Jezeli to wszystko powyzej jest prawda i nie popelnilem tu jakiegos
wielkiego bledu, to czemu jeszcze nikt nie pokusil sie o zbudowanie tego
sprzetu? Przeciez posiadanie rakiet/statkow kosmicznych/kosmicznej deski do
prasowania/jakkolwiek to nazwac zdolnych wykorzystac kazdy material pedny
dostepny w okolicy i zdolny do wielokrotnego odbycia trasy orbita ziemi -
powierzchnia ksiezyca/masa z ladunkiem setek ton obnizyloby i koszty i
przyspieszyloby badanie kosmosu, ze o lepszej telewizji satelitarnej nie
wspomne.
Tu chyba gdzies jest blad, bo brak takiego sprzetu nie jest chyba
wina
zielonych? (tzn. ekoterrorysci. W ufoludki na ziemi nie uwieze, ze wzg. na
odleglosci). (oni chyba wiedza, ze jedyne co moze Ziemie przed nami samymi
uratowac to duze ilosci energii opartej o rozsadne uzycie energi
rozczepiania i syntezy jader atomowych)
Problemy technologiczne raczej przyczyna chyba nie sa, bo 15 lat przed lotem
na ksiezyc umiano odpowiednie reaktory budowac, a wyniki jakie uzyskano w
projekcie X-6 wcale nie podwazaly uzycia energii atomowej jako takiej, a
jedynie sens w warunkach, gdy silniki odrzutowe maja sensowne zuzycie
paliwa, uzupelnianie paliwa w powietrzu okazalo sie mozliwe, a istnieje
zagrozenie uszkodzeniami w walce. Przeciez do rakiet nikt strzelac nie
bedzie, o stacje paliwowa na trasie do marsa ostatnimi czasy trudno, a z
silnikow rakietowych juz wiele sie nie wycisnie jesli chodzi o ISP.
P.S.Bylbym wdzieczny za wytkcienie bledow w rozumowaniu lub obliczeniach.
P.S.2.Psory, jezeli juz kiedys na liscie o tym bylo, lub jest to w FAQ, ale
jestem po reinstalacji systemu i to co z FAQ sciagnalem 'poszlo z dymem'...
A moze istnieje to w jakims malym ZIPie?
--
Leslaw Budkiewicz / Grumman
Nie ma rzeczy niemozliwych.
Sa tylko malo prawdopodobne