"Stanislaw Sidor" wrote:
[...]
> > > A jak zatrzymasz go pozniej?
> > A to akurat jest wzglednie prosta sprawa - poprzez hamowanie
> > zaglem magnetycznym w plazmie miedzygwiazdowej.
> :-)) Juz nie wiem Borysie, co bardziej prawdopodobne - ten
> magnokraft czy zagiel do hamowanie w plazmie miedzygwiazdowej!
Sprobuje wiec ta pomrocznosc rozjasnic. Zobacz moze tutaj:
www.wikipedia.org/wiki/Magnetic_sail
> A jaka skutecznosc tego hamowania? Skad brac energie do jego
> zasilania? Moze raz wpuscic prad i utrzymywac go w
> nadprzewodnikach?
Nadprzewodnik oczywiscie. Podobnie jak kazdy spadochron, nie
potrzebuje doplywu energii. Co do kutecznosci - maleje z
predkoscia, dokladne obliczenia robil Zubrin. Troche linkow jest
tutaj: www.niac.usra.edu/files/studies/abstract/320Zubrin.html
> > > Chyba, ze postulujesz poslac w jedna strone ten statek?
> > > Jesli chodzi o sondy kosmiczne, to nie ma na dzis
> > > mozliwosci technicznych nawet na to, aby utrzymywac z taka
> > > sonda lacznosc do najblizszej gwiazdy. Szkoda.
> > A jakie kryteria dla lacznosci przyjales?
> Chocby najprostsze - sonda wysyla na slepo na Ziemie dane,
> jakie zarejestruje, bez oczekiwania na komendy. NASA juz to
> modelowala i za pomoca fal e-m cienko to widza, wiec
> skoncentrowali sie na laserach, ale znowu zbieznosc i
> koherencja wiazki sa poki co poza naszym zasiegiem, ale lepiej
> to rokuje niz fale e-m.
Ale to sa ogolniki, a mnie interesowaly liczby, np. moc
nadajnika, zysk anteny, szerokosc kanalu transmisyjnego itp.
> > Co do strzelania z dzial na LEO, to nie jest wcale teoria. Co
> > prawda nic w ten sposob na orbicie sie nie znalazlo, ale
> > takie urzadzenia jak harp czy baby babylon nieraz wysylaly
> > obiekty na trajektorie suborbitalne.
> Ale to nie sa dziala elektromagnetyczne (przynajmniej Harp, bo
> tego drugiego nie znam)!
Tez chemiczne, zabawka Sadama (ta mniejsza). Nieszkodzi, ze nie
elektomagnetyczne, poniewaz problem jest dokladnie taki sam -
przejscie pocisku z duza predkoscia przez atmosfere. Rozpedzic
przy pomocy elektromagnesow mozna, wykorzystuje sie to w
specyficznych zastosowaniach.
> > Co do dzial czysto elektrycznych, to sa i takie, ktore
> > rozpedzaja pociski powyzej pierwszej predkosci
> > kosmicznej, ale zeby cos umiescic na orbicie, nalezaloby
> > najpierw takie urzadzenie wyniesc ponad atmosfere
> > (mikropocisk samodzielnie przez atmosfere sie nie przebije).
> Ano, wiec widzisz, ze to poki co slepy zaulek astronautyki :)
Zalezy. Pociski sa male, wiec sie spalaja, w wiekszych dzialach
byloby inaczej. Co wiecej, nie wszystkie ciala niebieskie maja
atmosfere.
-- Borys Dabrowski